Opublikowany w Torebki, Tutoriale, Ubrania dla dzieci

Jak uszyć worek do przedszkola i szkoły w 1 godzinę :-)


Ha, to podstęp 😉 Tym razem nie będzie tutoriala tylko namiary na tutoriale. Jedne prostsze, inne trudniejsze, ale worek do szkoły lub przedszkola to jedna z fajniejszych rzeczy, żeby zacząć swoją przygodę z szyciem. Uszycie takiego worka jest proste a jednocześnie jakie to budujące, jak nasz dzieciak nie może się rozstać z workiem uszytym przez mamę 🙂

worek2

Na początek słowo wstępu o tkaninach na worek tudzież przydatnych akcesoriach:

Z czego uszyć:

Dobrze by było, gdyby tkanina jak najmniej się gniotła, więc bawełna 100% lepszej jakości (liczy się jakość włókna, ilość nitek na cal, sposób produkcji itp), a więc często droższa niż kilkanaście złotych za 1m bądź: bawełna z domieszką np. tkaniny dekoracyjne. A może dresówka? Ja osobiście mam w planie spróbować :-). O nie spieraniu się tkaniny nie wiem co napisać bo dla mnie jest oczywiste, że kolor nie może się spierać. Wszelkie próby prania w occie itd są dla mnie nie do przyjęcia, po prostu tkanina nie może się spierać. Jeśli się spiera tzn że nie należy jej kupować 🙂

Akcesoria: sznur mile widziany (zastąpi szycie pasków). Stopery również mile widziane. Gdzie kupić porządny gruby sznur i stopery? Ja osobiście zaopatruję się w Stoklasa, ponieważ tam jest mega wybór i można kupować hurtowo, ale detalicznie też: https://www.stoklasa.pl/.

Jak uszyć:

A więc zaczynamy przegląd tutoriali na worki do szkoły, do przedszkola, na plażę. Zasady szycia są podobne, a wystarczy zmienić tkaninę bądź akcesoria, ewentualnie nieco wykrój, aby uzyskać inny efekt.  Poziom trudności oznaczę gwiazdkami:

tutorial-drawstring-backpack-ale1

CO powiecie na taki tutorial? 🙂 Fajny prawda? Pochodzi ze strony: https://craftosphereexplorers.wordpress.com/tag/zurich/

      • ** Szybkie szycie worków na różne cele, nie tylko typowo „przedszkolnych” : http://www.incolororder.com/2011/10/lined-drawstring-bag-tutorial.html. Zalety: łatwe szycie, niepotrzebne są akcesoria typu stopery, sznurki itd, ładnie się układają poprzez fakt, że są z podwójnej warstwy tkaniny. Wady: zużywa się więcej tkaniny niż dla worków z pojedynczej warstwy tkaniny.

wg tegoż tutoriala uszyłam te worki:

 

TKANINY: http://www.lalabaj.pl

Wystarczy użyć innych tkanin (świątecznych np. http://www.lalabaj.pl/pl/c/-Swieta-2016-/48) a już mamy worki na prezenty pod choinkę:

 

Wg tego samego tutoriala.

Co jeszcze możemy zrobić? Otóż aplikacje na workach albo naszyte hafciarką napisy. Celuje w tym AnnProjekt:

Worek do szkoły z psiakami

TKANINA: http://www.lalabaj.pl/pl/p/Tkanina-Psy-Chihuahua-na-miecie-designed-by-Poppy/178

 

… No byłabym zapomniała… a nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała, że wykrój na worki jest również w magazynie B Trendy: http://www.lalabaj.pl/pl/p/Magazyn-B-Trendy-edycja-7/129

Naprawdę świetny magazyn z wykrojami młodzieżowymi, którego zawartość można obejrzeć tu: http://www.b-trendy-magazine.com/

Spróbujcie! To naprawdę proste i daje szybkie efekty i radość z szycia 🙂

Pozdrawiam weekendowo

Olga (Lalabaj)

Opublikowany w Torebki, Tutoriale

Jak uszyć torbę plażową w 2 godziny


Witajcie 🙂

Porozdawałam już wszystkie uszyte w zeszłym sezonie torby plażowe, jedną nawet znajomym z wakacji spotkanym na kwaterze , więc czas było w tym roku zabrać się za szycie kolejnych.

Tym razem postanowiłam zrobić coś bardzo dużego. Mimo że czasy kiedy nosiło się na plażę oprócz standardowych ręczników, okularów i kremów: dmuchanego smoka, żabę, dwie piłki, rękawki, wiaderko, ciężarówkę, łopatki, stos ubrań na zmianę, broń do wojen wodnych itd itp już minęły – nadal jednak przydaje się duży gabaryt.

O oto wynik pracy:

12

Taki już mój los, że skoro piszę tutoriala, skorzytam z okazji i zrobię lokowanie produktu 😉

Oto tkaniny, z których skorzystałam:

Ja użyłam całkiem sporo tkaniny z której uszyta jest kieszeń, ponieważ chciałam zrobić wersję luksusową i mieć z niej jeszcze podszewkę w torbie, ale możemy sobie darować wersję premium i podszewkę zrobić z czegoś mniej extra.

Ok, zaczynamy, bez względu na fakt jakie tkaniny mamy w posiadaniu (nawet tureckie podróbki ;-)).

  1. Tniemy: (podaję w calach bo mam super linijkę w calach :-), ale bardzo łatwo można przeliczać na centymetry wykonując prostą operację: wymiar w calach razy 2,54 = wymiar w centymetrach)
  • 1 kawałek z tkaniny na podszewkę 30″ na 40″ (cali ) – (u mnie tkanina  w morskie motywy ale może być inna pasująca nie za gruba bawełna)
  • 1 kawałek na spód torby (u mnie tkanina „imitacja lnu” w groszki) 30″ na 12 „
  • 2 kawałki na uszy ( u mnie tkanina „imitacja lnu”) 4″ na 48″ (albo odrobinę dłuższe)
  • 2 kawałki z tkaniny na kieszeń wielkości 20 na 14 cali (uwaga na wzór, wzdłuż wymiaru większego)
  • dwa kawałki na zewnętrzne boki wielkości 30 na 14 cali (u mnie tkanina w paski, paski wzdłuż większego wymiaru)

To wszystko. Wersja, którą uszyłam nie wymaga wzmocnienia ale uwaga: jeśli szyjesz z cienkiej bawełny to raczej należałoby zewnętrzne części naprasować na sztywnik krawiecki.

2. Kieszeń

Zginamy  wycięte na kieszenie prostokąty na pół lewą stroną do środka tak, żeby powstały kawałki wielkości 10 na 14 cali, zaprasowujemy.

Wzdłuż zgięcia stebnujemy .

3. Uszy

Uszy torby możemy uzyskać na różne sposoby, wybieram najprostszy wg mnie bo to ma być torba uszyta maksymalnie w 2 godziny 🙂

Składamy paski na uszy wzdłuż prawą stroną do prawej, zszywamy wzdłuż surowego brzegu, uzyskujemy tunel – dłuuugi . Przewlekamy na prawą stronę, zaprasowujemy, stebnujemy w odległości stopki od każdego długiego brzegu, żeby było porządniej 😉

4. Konstruujemy zewnętrzną stronę torby

Umieść kieszeń po środku kawałka z tkaniny zewnętrznej. Tak, jak na zdjęciu, przestebnowaną częścią kieszeni na górę (uwaga na wzór, żeby nie był do góry nogami 🙂 ). U mnie tak wypadło że kieszeń została umieszczona 8 cali od krawędzi.

3

Przyszywamy po obu stronach wzdłuż. Podobnie postępujemy z drugą kieszenią i drugim kawałkiem tkaniny.

A teraz uszka 😉 Układamy jak na zdjęciu, wzdłuż kieszeni po obu jej stronach, muszą zasłonić surowe krawędzie kieszeni. Równo na całej zewnętrznej części torby:

6

Zaznaczamy szpilką jeden cal od góry, bo będziemy przyszywać uszy wzdłuż dłuższego wymiaru ale nie do samej krawędzi torby tylko do odległości jednego cala od góry. A teraz uwaga, ważne: popatrz czy uszy nie są poskręcane. No i szyjemy: jako mówię – wzdłuż po obu stronach każdego ucha np. w odległości stopki.

I teraz mocujemy dno.

Dno (u mnie tkanina imitująca len w groszki) składamy prawa do prawej do części zewnętrznej torby wzdłuż dłuższego wymiaru. Szyjemy powiedzmy w odległości stopki. Podobnie przykładamy równo drugą część zewnętrzną torby do dna z drugiej strony, przyszywamy.

Jeśli odegniemy, przyprasujemy i przestebnujemy z wierzchu, powstanie coś takiego:

8

Jak widać, jesteśmy już blisko końca. Mierzyliście czas? Wydaje mi się, że spokojnie zmieścimy się ze wszystkim w 2 godziny.

Uzyskaną zewnętrzną część torby składamy na pół prawa do prawej i zszywamy boki. Uwaga na dopasowanie szwów na łączeniach.

Wywracamy na prawą stronę.

5. I zabieramy się za podszewkę i łączenie wszystkiego razem

Podobnie jak zewnętrzną część torby, składamy podszewkę prawa do prawej, zszywamy boki ale tym razem zostawiamy otwór, dość spory, powiedzmy 8 cm z boku zszytej podszewki. Będziemy przez niego przewlekać torbę na prawą stronę, ale to na koniec.

Teraz zabezpieczamy uszy, żeby nam się nie zaplątały pod maszynę w czasie łączenia części zewnętrznej z podszewką. Spinamy je w dół w ten sposób:

9

 

Wkładamy zewnętrzną część torby do podszewki, podszewka jest nadal wywrócona na lewą stronę. Dokładnie dopasowujemy szwy i przypinamy wzdłuż surowe brzegi na górze. Następnie zszywamy je w odległości stopki. Wywracamy cały ten wynalazek przez dziurę pozostawioną w podszewce.

Dokładnie zaprasowujemy górę i stebnujemy.

Zaszywamy dziurę w podszewce, możemy sobie w tym miejscu strzelić własną metkę, jeśli takową mamy 🙂

I teraz największy bajer, nadamy naszej torbie przestrzeni !

6. Przestrzeń 🙂

Czyli trójwymiarowe rogi.

Z roku torby tworzymy trójkąt, układamy go szwem równo wzdłuż dna torby, wygląda to tak:

10

Jeśli zmierzymy wysokość tego trójkąta, wyjdzie nam około 4 cale, możemy sobie dopasować tą odległość indywidualnie , zależnie jak głąboką torbę chcemy uzyskać. Rzecz w tym do obu rogów przy dnie torby zastosować tą samą miarę.

Szyjemy wzdłuż dolnego boku trójkąta.

Podobnie postępujemy z drugim rogiem.

Teraz zawijamy go w górkę i przyszpilamy. Podszewka ma być spięta również razem z zewnętrzną tkaniną torby. Wygląda to tak:

11

I teraz przeszywamy boki trójkąta blisko krawędzi. Ten fragment szycia torby jest najtrudniejszy, dobrze jest użyć wolnego ramienia maszyny, jeśli mamy. Ale gdy opanujemy tą sztuczkę to możemy masowo i szybko produkować torby, który mają fajny przestrzenny wygląd bez dużego nakłądu pracy:

DSCF6587

Dzisiaj piękne słońce, więc może porobię więcej zdjęć torby.

Powodzenia !

Olga

Opublikowany w Torebki, Tutoriale

Tutorial na torbę plażową


Wracam z chorwackich stron i jestem usposobiona „morsko”. Jednocześnie po 10 -dniowym nic-nie-robieniu rzucam się na wszelkie prace 😉 Obiecywałam to sobie już wcześniej ale tym razem powinno się udać … napisanie tutoriala na torbę plażową.

Moja ostatnia torba plażowa z szeregu powstałych trzech wygląda tak:

torba plazowa2

 

Była dość pracochłonna, ponieważ zewnętrzna tkanina uszyta jest z kawałków kremowych tkanin dekoracyjnych w formie patchworku, ozdobiona domkami w stylu „raw edge” i dodatkowo ponaszywana kamykami/koralikami imitującymi kawałki muszli.

Ale Wasza może być znacznie prostsza i szybsza do wykonania. Wystarczy zastosować tkaninę zewnętrzną odpowiednio klimatyczną i nie bawić się w patchworki, raw edge i koraliki 🙂

A więc zaczynamy,

TUTORIAL na torbę plażową

Powstała torba będzie miała rozmiar około: 65 cm na 40 cm na 15 cm głębokości, jest naprawdę spora.

Potrzebne tkaniny i dodatki:

  • dwa kwadraty tkaniny na zewnętrzną stronę torby wielkości 70 cm na 50 cm (najlepiej grubsza bawełna 100% )
  • dwa kwadraty tkaniny na podszewkę  wielkości 70 cm na 50 cm (bawełna 100%, w moim przypadku jest to tkanina Nautical francuskiej firmy Stof, prawda że piękna ? )     

morska tkanina 1

Dostępna w sklepie www.lalabaj.pl

  • dwa długie paski tkaniny na uszy torby, rozmiaru 12 cm na 70 cm
  • dwa kwadraty tkaniny takiej, jak na podszewkę rozmiaru 15 cm na 30 cm (to będzie kieszeń wewnętrzna)
  • sztywnik krawiecki: dwa paski 12 cm na 70 cm (uszy), dwa kwadraty 50 cm na 70 cm (uwaga: ja kupuję sztywnik krawiecki na allegro, wg mnie jest o wiele lepszy do wzmocnienia i usztywnienia torby niż jakakolwiek ocieplina).

Wykonanie:

Krok 1: wycinamy odpowiednie podane wyżej elementy z tkanin i naprasowujemy sztywnik krawiecki na kwadraty z zewnętrznej tkaniny i na paski (uszy)

Krok 2: Uszy

Szyjemy uszy. Składamy wzdłuż na pół i zszywamy dłuższe boki. Odwracamy (to może być nieco trudniejsze przy zastosowaniu sztywnika krawieckiego ale powinno się udać 😉 ), zaprasowujemy tak, aby szew był po środku paska i możemy przestebnować wzdłuż raz bądź kilka razy, ale nie jest to konieczne. Mamy przyszłe uszy.

Krok 3: Wewnętrzne kieszenie.

Składamy dwa kwadraty z „podszewkowej” tkaniny prawa do prawej i zszywamy na około, powiedzmy 1 cm od brzegu, zostawiając na jednym z dłuższych boków otwór do przewrócenia na prawą stronę. Obcinamy na ukos zapas szwu przy rogach. Odwracamy kieszeń – przy rogach możemy się wspomóc chińskimi pałeczkami do jedzenia (ja używam ich do wypychania ciałek lalek :-)). Zaprasowujemy i stebnujemy krawędź, która będzie górą kieszeni (nie tą z otworem). Otwór zaszywamy oczywiście. Mamy gotową kieszeń.

Krok 4: Umiejscowienie wewnętrznej kieszeni

Kładziemy jedną część podszewki (jeden kwadrat) prawą stroną do góry. Układamy kieszeń centrując ją w poziomie w odległości 10 cm od góry. Należy się upewnić że górna krawędź kieszeni (ta przeszyta, przestebnowana) jest na górze. Przypinamy szpilkami i przyszywamy na około blisko krawędzi (oczywiście trzy boki poza górnym). Możemy w środku przeszyć pionowo, uzyskamy kieszeń podwójną.

tut1

Krok 5: Podszewka

Kładziemy dwie części podszewki na sobie prawą do prawej (uwaga na kieszeń, kieszeń nie może być do góry nogami :-)). Wyrównujemy, szpilkujemy i zszywamy boki oraz dno zostawiając w dnie otwór na odwrócenie całości już na sam koniec – powiedzmy jakieś 15 – 20 cm. Teraz uczynimy naszą podszewkę trójwymiarową.

Nadal pracujemy na lewej stronie. Krawędź boczną (szew boczny) należy „wgiąć do środka” i wyrównać z szwem na dnie. Powstaje taki róg jak na zdjęciu:

tut2

Układając linijkę (w moim przypadku linijka do patchworku) dokładnie prostopadle do szwu (widać na zdjęciu że łatwo to zrobić bo mamy na linijce narysowane linie pomocnicze) wyznaczamy taką linię prostopadłą do szwu aby miała około 15 cm (na zdjęciu na linijce do patchworków jest to 6 cali). Rysujemy, szyjemy wzdłuż linii, obcinamy końcówkę, czyli róg.

W ten sam sposób postępujemy z drugim końcem podszewki. Powstaje nam w ten sposób „głębokość” torby.

Zastanawiam się czy ten opis jest jasny… W razie problemów prośba o informację 🙂

Krok 6: zewnętrzna strona torby

Powtarzamy dokładnie te same czynności z kawałkami tkaniny za część zewnętrzną torby

Krok 7:  Mocujemy paski (uszy/uchwyty)

Obracamy powstałą nam zewnętrzną część torby (już trójwymiarową) na prawą stronę.  Końce jednego paska wyrównujemy z górną krawędzią jednej strony torby w odległości około 20 cm od bocznego szwu każdy. Dobrze byłoby w tym miejscu sprawdzić czy paski/uszy nie są poskręcane. Dwukrotnie przeszywamy: raz w odległości około 5mm i drugi – około 1 cm od brzegu. Chodzi o wzmocnienie.

Podobnie postępujemy z drugim paskiem i drugą stroną torby.

(hmm, tak sobie patrzę i widzę, że zdjęcie zrobiłam na lewej stronie torby. Uwaga na tą zmyłkę, sprawa do poprawienia przy okazji szycia kolejnej torby  😉 Jak sobie przypomnę to faktycznie podczas szycia pierwszej torby przyszyłam źle te paski i było prucie. Ot, takie didaskalia…) 

tut3

Zbliżamy się do końca, jeszcze trochę 🙂

Krok 8: kończymy!

Obracamy zewnętrzną torbę prawą stroną do środka. Wkładamy podszewkę prawą do prawej (to ważne: prawą do prawej). Wyrównujemy ze wszystkich stron, głównie po szwach itd. I zszywamy wzdłuż górnej krawędzi, około 1,5 cm poniżej górnej krawędzi.

Wywracamy wszystko przez otwór w podszewce tak żeby powstała już normalna torba. Zaprasowujemy elegancko górę i stebnujemy.

Zaszywamy dolny otwór w podszewce, przez który wywracaliśmy torbę i FINITO !

Powodzenia i do kolejnego szycia!

Olga

 

Opublikowany w Torebki, Tutoriale

Jak uszyć torbę plażową oraz anglojęzyczne książki o szyciu


Wpadłam w zaklęty krąg szycia na zmianę lalek i toreb.

Zbliżają się wakacje, więc zaczęłam rozważać co zrobić ze swoją potrzebą posiadania torby plażowej. Czy nadal chodzić na plażę z reklamówkami 🙂 czy może mimo niesprzyjającej do szycia pogody (pogoda aktualnie znacznie bardziej sprzyja pracom „polowym”, przynajmniej w moim przypadku) – zmobilizować się i uszyć torbę.  A może wybrać rozwiązanie teoretycznie najprostsze, czyli kupić. Wybrałam najprostsze ale okazało się trudniejsze niż myślałam, więc przystąpiłam do szycia.

Stwierdzając, że dawno nie pisałam tutoriala, ambitnie sfotografowałam każdy etap i miałam szczery zamiar napisać tutorial ale dzisiaj znalazłam taki link: http://etiblog.com.pl/torba-na-plaze-szycie-krok-po-kroku-opis-jak-przygotowac-wykroj/ i doszłam do wniosku że nie ma sensu multiplikować bytów w internecie 🙂

Słowem, aby uszyć bardzo podobną torbę do mojej, wystarczy skorzystać z powyższego linku 🙂

A oto moja w stylu marynarskim, który bardzo lubię:

 

IMG_6198

 

Ja najczęściej korzystam z tutoriali angielskich, a jedynym powodem jest to, że jest ich zwyczajnie więcej do wyboru aniżeli polskich.

Więc tu umieszczam odnośniki z moich zbiorów:

Być może przydadzą Wam się powyższe linki, ale mi już nie…. Otóż płynąc na tej fali szycia toreb (niedługo minie, bo wróci „fala  lalkowa” ) kupiłam sobie książkę „The better bag maker”. Oto ona:

ksiazka

 

I muszę przyznać, że jest znakomita. Pierwsze rozdziały traktują o detalach szycia toreb: paskach, zapięciach, wszywaniu suwaków, robieniu usztywnianego dna itd. A kolejne rozdziały są to już projekty konkretnych toreb, niezwykle udane, w których są wykorzystane opisy z pierwszego rozdziału dotyczące przygotowywania elementów i detali toreb. Dla ułatwienia wyboru modelu do szycia dla siebie, są one podzielone wg umiejętności szyjącego tzn. dla początkujących, średnio – zaawansowanych, zaawansowanych.

Ja już wiem, że kolejne moja torba będzie uszyta na podstawie tej książki.

Przy okazji wykonam takie didaskalium, że kupując książki anglojęzyczne o szyciu nigdy nie wiem na co trafię. I niestety dość często trafiam na książki mało gęste tzn ładne ilustracje, dość fajne projekty aczkolwiek często przesłodzone ale treść niezbyt bogata. Jako, że kupuję różne książki metodą eksperymentowania, to również trafiam na stare pozycje, znacznie bardziej bogate treściowo ale za to projekty jakieś takie… niedzisiejsze.

Ta natomiast jest naprawdę rzetelną pozycją, polecam!

A co można powiedzieć o polskich książkach o szyciu ? No cóż, niestety tyle, że ich prawie wcale nie ma.

 

Ale tymczasem wróciłam do Tild i aktualnie powstają Tildy – ogrodniczki na bazie wykorojów z „Tilda Summer Ideas”.

pozdrawiam!

Olga

 

Opublikowany w Torebki

Listonoszka


Witam w słoneczne lutowe południe  🙂

Co jakiś czas wracam do torebek, co jakiś czas wracam do lalek, potem znowu quilty, potem znowu wyszywane krajobrazy…  taki zaklęty krąg powstaje 🙂

Mam taką bardzo ciekawą tkaninę o nazwie Jeans (nia majacą z jeansem zbyt wiele wspólnego za wyjątkiem zewnętrznego wyglądu)  i chyba ona mnie natchnęła tym razem w kierunku toreb a konkretnie listonoszki.

Musiałam przejść pierwszy etap kwalifikacji 😉 czyli ponownie znaleźć tutorial celem jej uszycia. Mam już co prawda na swoim koncie jedną listonoszkę, ale tamta była naprawdę bardzo bardzo czasochłonna: https://lalabaj.wordpress.com/2014/03/09/teczka-w-koty/ i nie chciałam powtarzać tej znojnej pracy.

Tym razem zapragnęłam się z tym uporać szybciej i znalazłam takowy tutorial: https://wkdesigner.wordpress.com/2009/08/17/push-the-envelope/

Nie powiem że było jakoś szczególnie łatwo i poszło zupełnie gładko. Spędziłam bowiem dzień na szyciu prototypu celem zrozumienia tego tutoriala. Ale jak już się przebrnie przez to pierwsze szycie – trzeba mu przyznać – jest naprawdę dobry. Nie ma żadnych udziwnień i upiększeń, które czasami zdobią a czasami wręcz przeciwnie, za to zawsze wymagają mnóstwo czasu.

Powstaje torba praktyczne z dwiema kieszeniami, regulowanym paskiem, elegancką podszewką. Ja dodałam jeszcze od siebie zapięcie magnetyczne.

I oto efekt:

torba2  torba1

 

No i teraz pozostaje mi standardowy problem… co  z tą listonoszką zrobić… 😉

pozdrawiam!

Olga

 

Appendix z dnia 24 marca 2015: w międzyczasie powstają kolejne, oto puzzlowa:

listonoszka puzzle

Opublikowany w Torebki, Tutoriale

Teczka w koty


Na podstawie bardzo precyzyjnie opisanego tutoriala w języku angielskim autorstwa Sary Lawson, uszyłam taką oto teczkę w koty:

      IMG_0369

Przyznam, że wymagało to sporo wysiłku – zwłaszcza organizacyjnego. Trzeba było zgromadzić te wszystkie niezbędne suwaki, szekle, uchwyty, zapięcie magnetyczne itd 🙂 Tkaninę, ocieplinę i flizelinę. Posłużyłam się w tym celu moją ulubioną hurtownią internetową.

Potem trzeba wykroić całkiem sporo elementów przeliczając z cali na centymetry. No i pozostaje już tylko uszycie 🙂

Dla wszystkich chętnych polecam skorzystanie z tutoriala, do ściągnięcia w formacie PDF: tutorial na teczkę (Kennedy Bag)