Opublikowany w Podróże z tkaninami w tle, Ubrania dla dzieci

Napisy bez hafciarki czyli szycie na Teneryfie


Witajcie 🙂

Wróciłam z małego urlopu, z resztą już dawno wróciłam i zapomniałam prawie, jak to ciężko wytrzymać bez handlu i szycia 😉

I przywiozłam wieści szyciowe. Na całe szczęście nawet na „bezludnej” wyspie można znaleźć coś fajnego w tematyce twórczej 😉 I to bez odrobiny wysiłku, bowiem pani szyjąca rozłożyła się z biznesem koło stołówki (hę, chyba restauracji? stołówki to miniony urok komunizmu ;-)).  A biznes wyglądał tak:

Pomysł wyśmienity. A mianowicie wyszywanie napisów na fartuszkach i innych kuchennych ubiorach bez użycia hafciarki , na dodatek „na żywo”. Wzbudzało to spore zainteresowanie i również popyt, co było głównym celem oczywiście. Można było sobie zamówić dowolny napis, najczęściej były to imiona i na miejscu był on wyszywany na wybranym „łaszku”. Pani czyniła to ściegiem łańcuszkowym pikując z wolnej ręki. Miała w tym sporo wprawy więc napisy wychodziły ładnie.

Nie widziałam jeszcze takiego rozwiązania w Polsce a jest to świetny pomysł na napisy bez użycia drogiej hafciarki. Wystarczy odrobina ćwiczeń, na początku można się wspomóc szyciu po naszkicowanym napisie a w miarę upływu czasu próbować bez wspomagania. Pamiętajcie zakupić stopkę do pikowania i obniżyć płytkę ściegową w maszynie, tu znajdziecie precyzyjne wskazówki: http://www.quiltandsmile.pl/2015/05/pikowanie-od-podstaw-lekcja-nr-1.html.

A tu się upozowałam ja z fartuszkami (pani wykazywała chińską cierpliwość do tej sesji fotograficznej ale byłam dla niej raczej czymś w rodzaju brzęczącej muchy, bo nie kupiłam żednego fartuszka) :


Wykorzystałam też plenery „teneryfiańskie” na kilka sesji uszytych przez siebie ubrań wg wykrojów Burdy z planem wysłania do tejże. Więc śledzcie kolejne numery Burdy, może się uda i wyląduję w galerii 🙂

Miałam w planie wyruszyć również na podbój innych miejsc na Teneryfie związanych z szyciem (jadąc autokarem widziałam tajemny budynek z napisem „patchwork”) ale… nie udało się. Zostałam przegoniona przez męża przez wąwozy, wulkany, oceany i wracawszy z takich wypraw prawie się czołgając, już nie miałam siły dobrnąć do jakiegoś przybytku/oazy „szyciowej”.

więc na tym koniec relacji, więcej materiału nie udało się zebrać 🙂

radosnych chwil przy maszynach , Girls !

Olga

 

Opublikowany w Torebki, Tutoriale, Ubrania dla dzieci

Jak uszyć worek do przedszkola i szkoły w 1 godzinę :-)


Ha, to podstęp 😉 Tym razem nie będzie tutoriala tylko namiary na tutoriale. Jedne prostsze, inne trudniejsze, ale worek do szkoły lub przedszkola to jedna z fajniejszych rzeczy, żeby zacząć swoją przygodę z szyciem. Uszycie takiego worka jest proste a jednocześnie jakie to budujące, jak nasz dzieciak nie może się rozstać z workiem uszytym przez mamę 🙂

worek2

Na początek słowo wstępu o tkaninach na worek tudzież przydatnych akcesoriach:

Z czego uszyć:

Dobrze by było, gdyby tkanina jak najmniej się gniotła, więc bawełna 100% lepszej jakości (liczy się jakość włókna, ilość nitek na cal, sposób produkcji itp), a więc często droższa niż kilkanaście złotych za 1m bądź: bawełna z domieszką np. tkaniny dekoracyjne. A może dresówka? Ja osobiście mam w planie spróbować :-). O nie spieraniu się tkaniny nie wiem co napisać bo dla mnie jest oczywiste, że kolor nie może się spierać. Wszelkie próby prania w occie itd są dla mnie nie do przyjęcia, po prostu tkanina nie może się spierać. Jeśli się spiera tzn że nie należy jej kupować 🙂

Akcesoria: sznur mile widziany (zastąpi szycie pasków). Stopery również mile widziane. Gdzie kupić porządny gruby sznur i stopery? Ja osobiście zaopatruję się w Stoklasa, ponieważ tam jest mega wybór i można kupować hurtowo, ale detalicznie też: https://www.stoklasa.pl/.

Jak uszyć:

A więc zaczynamy przegląd tutoriali na worki do szkoły, do przedszkola, na plażę. Zasady szycia są podobne, a wystarczy zmienić tkaninę bądź akcesoria, ewentualnie nieco wykrój, aby uzyskać inny efekt.  Poziom trudności oznaczę gwiazdkami:

tutorial-drawstring-backpack-ale1

CO powiecie na taki tutorial? 🙂 Fajny prawda? Pochodzi ze strony: https://craftosphereexplorers.wordpress.com/tag/zurich/

      • ** Szybkie szycie worków na różne cele, nie tylko typowo „przedszkolnych” : http://www.incolororder.com/2011/10/lined-drawstring-bag-tutorial.html. Zalety: łatwe szycie, niepotrzebne są akcesoria typu stopery, sznurki itd, ładnie się układają poprzez fakt, że są z podwójnej warstwy tkaniny. Wady: zużywa się więcej tkaniny niż dla worków z pojedynczej warstwy tkaniny.

wg tegoż tutoriala uszyłam te worki:

 

TKANINY: http://www.lalabaj.pl

Wystarczy użyć innych tkanin (świątecznych np. http://www.lalabaj.pl/pl/c/-Swieta-2016-/48) a już mamy worki na prezenty pod choinkę:

 

Wg tego samego tutoriala.

Co jeszcze możemy zrobić? Otóż aplikacje na workach albo naszyte hafciarką napisy. Celuje w tym AnnProjekt:

Worek do szkoły z psiakami

TKANINA: http://www.lalabaj.pl/pl/p/Tkanina-Psy-Chihuahua-na-miecie-designed-by-Poppy/178

 

… No byłabym zapomniała… a nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała, że wykrój na worki jest również w magazynie B Trendy: http://www.lalabaj.pl/pl/p/Magazyn-B-Trendy-edycja-7/129

Naprawdę świetny magazyn z wykrojami młodzieżowymi, którego zawartość można obejrzeć tu: http://www.b-trendy-magazine.com/

Spróbujcie! To naprawdę proste i daje szybkie efekty i radość z szycia 🙂

Pozdrawiam weekendowo

Olga (Lalabaj)

Opublikowany w Ubrania dla dzieci

Szycie dla dzieci: magazyny z wykrojami i dzianiny designed by Poppy


Witajcie po małej przerwie!

Piękne czasy nastały… dzieci chodzą do szkoły, uff 😉 Prace w ogrodzie się kończą, jest czas na szycie !

Uszyłam wiec: t-shirt w czachy, trzy poduchy z leśnymi zwierzakami i jestem w trakcie uszycia czterech (jednocześnie, batchowo – jak mówią informatycy) poduszek patchworkowych, do tego planów co niemiara…

Ale do rzeczy. Dzisiaj chciałam napisać więcej o Poppy 🙂 Zapoznajcie się z nią, bo naprawdę warto.

Poppy

na zdjęciu: Magazyn Poppy (edycja 7):

 http://www.lalabaj.pl/pl/p/Magazyn-POPPY-B-inspired-z-wykrojami-dla-dzieci-edycja-7/128

 

Kto to jest Poppy? Jest kreatywną dziewczyną, która projektuje wzory dla dzieci i młodzieży… hmm… myślę, że stoi za nią sztab specjalistów 🙂 Przedstawiam :

poppy

Poppy pożyczyłam ze strony: http://bypoppy.eu/e/29/Who-is-Poppy , żebyście mogli ją poznać 🙂

Pod tą holenderską marką projektowane są modne wzory, wydawane magazyny i tkaniny/dzianiny z najmodniejszym wzornictwem. Wszystko z myślą o osobach, które hobbistycznie szyją swoim dzieciom ubrania.

Magazyny to B – Inspired:

Magazyny powoli zyskują na popularności w Polsce. W związku z tym, że nie są zbyt znane, często Dziewczyny Szyjące starają sie znaleźć jakiś punkt odniesienia i porównują te do Ottobre Design. Dla mnie podstawowa różnica jest taka, że w magazynach Ottobre jest więcej wykrojów dla młodszych dzieci, które kompletnie nie nadają się dla młodzieży. W B – Inspired są wykroje bardzoej uniwersalne pod kątem starszych dzieci, rozmiarówka 56-176 i rzadko który nie nadaje się dla nastolatka. Ponadto wydawany jest blisko spokrewniony magazyn B-Trendy, który jest już dedykowany starszym dzieciom (rozmiarówka 80-176). (http://www.lalabaj.pl/pl/p/Magazyn-B-Trendy-edycja-7/129)

W magazynach ubrania na modelach pokazowych są szyte właśnie z dzianin i tkanin designed By Poppy. (oprócz nich jest oczywiście o wiele większy wybór). Mamy więc to cały komplet.

UWAGA ! (w odpowiedzi na pytania Dziewczyn z grup FB)

Tu można obejrzeć modele z magazynów: http://bypoppy.eu/e/28/Magazine

a tu kupić magazyny: http://www.lalabaj.pl/pl/c/Magazyny-z-wykrojami-dla-dzieci/30

 

Jakość dzianin i tkanin designed by Poppy jest bardzo wysoka. Doświadczyłam tego sama szyjąc z jersey z czachami (Piraci z Karaibów – nazwa własna:-)), który po dwóch praniach pozostaje w nie zmienionej formie:

W Polsce nie mamy zbyt wielu wzorów do wyboru, ponieważ marka dopiero się pojawia u nas. Ale do kliku dzianin i tkanin możemy już powzdychać na żywo : http://www.lalabaj.pl/pl/c/Dzianiny-Jersey-PREMIUM/34 a liczę na to,  że oferta się rozszerzy 🙂

(jeśli podoba Ci się jakiś wzór ze strony http://bypoppy.eu/ albo z magazynów, napisz do mnie : lalabaj2014@gmail.com, zobaczymy co da się zrobić :-))

Jest jeszcze jedna fajna rzecz w tych magazynach, o których się tu rozpisuję. Mianowicie opis szycia i wykroje różnych rzeczy spod znaku „cuda wianki ” 😉 typu śpiworek wieloryb, gitary , pufa w kształcie psa i wiele wiele innych:

Tak więc zachęcam do zakupów związanych z designed by Poppy. Wiem że ten post jest nieco… bardzo… za bardzo? … 😉 reklamowy. Ale hmm, mam ochotę na to, żeby te wszystkie cuda były dostępne w Polsce. To jest moda dziecięca ze smakiem i jakością.

i zabieram się do szycia

tym miłym akcentem kończąc 🙂

Olga

PS zapraszam do mojej grupy na Fb: https://www.facebook.com/groups/1025682314163394/. dzieją się tam różne ciekawostki szyciowe 🙂 czasami zniżki na tkaniny „poza programem”

Opublikowany w Recenzje książek, Ubrania dla dzieci

Szycie dla dzieci – przedstawiam magazyn B-inspired edycja 6


Witajcie 🙂

Wracam do tematu szycia dla dzieci, chociaż u mnie jest to już raczej szycie dla młodzieży i to z wielkopańskimi wymaganiami 😉

Więc wiedzcie, że szycie dla dzieci jest okresem krótkotrwałym w życiu, bo o ile dziecko do 10 lat ucieszy się z wszystkiego co mama w wysiłku i znoju dla niego stworzy, to w przypadku nastolatka trzeba by już stanąć na głowie i doszyć firmowe metki (no nie namawiam do podróbek ;-)).

Więc jeśli teraz czerpiecie radość z szycia dla dzieci a dzieci razem z Wami, to nie żałujcie sobie, bo nie potrwa do długo 😉 Wasze przyszłe nastolatki z radością teraz założą wszystkie cuda, które im uszyjecie a później może być różnie.

Jak wiadomo wielu z Was, sprzedaję w moim sklepie magazyny B-inspired, które są raczej nowością w Polsce (http://www.lalabaj.pl/pl/c/Magazyny-z-wykrojami-dla-dzieci/30). Mniemam, że są nowością przez moment a niedługo staną się standardem ze względu na swoje zalety.

magazyn B-inspired
magazyn B-inspired

Nie będę pisać o nim ogólnie, bo to już uczyniłam w poście: https://lalabaj.wordpress.com/2016/05/11/b-inspired-magazyn-z-wykrojami-dla-dzieci-i-mlodziezy/.

Przedstawię bardziej szczegółowo edycję nr 6 ( na 7 jeszcze w Polsce czekamy, ale chyba nam niespieszno bo 7 to edycja jesienno – zimowa).

Magazyn edycja 6 (wiosenno – letnia) ma w sobie wiele elegancji. Na pierwszych stronach przeplatają się super modne kombinezony z prześlicznymi sukienkami. Dużo wykrojów typu easy czyli do szybkiego uszycia. Sporo rozszerzanych spodni w typie hippisowskim ale uszytych z takich tkanin, które czynią je eleganckimi.

blz 10 blz 11b  blz 12

Pojawia się sporo kombinezonów, sukienek i marynarek z ciekawych tkanin, głównie w pastelowych kolorach. Ażury, haftowany batyst, owocowe dzianiny, pikowane marynarki, żakard, i tylko czasami dresówka :-). A zdjęcia są tak fantastyczne, że ja oglądając sama odpływam w krainę błogiej dziecięcej beztroski (aczkolwiek moje dzieciństwo upłynęło raczej pod znakiem komunistycznych mundurków w szkole :-)) .

Bardzo spodobała mi się ta poniższa sukienka w tukany oraz kolejna w zdjęcia z polaroidu, i z radością stwierdzam dwa fakty: jest typu easy i wykrój sięga mojego rozmiaru , wiec cóż stoi na przeszkodzie…

blz 18 blz 19a blz 23

No i teraz coś extra dla mam bobasów albo mam córeczek. Komplet dla

lalki, który moim zdaniem można śmiało adoptować dla prawdziwego bobasa:

blz 49a blz 48b blz 48

Opis szycia jest bardzo dokładny i zawiera zdjęciowy tutorial. W komplecie mamy wiszące zabawki, nosidełko, śpiworek i matę z kieszeniami.

Jest uroczy.  Edycja zawiera też kolejny ciekawy pomysł dla większych maluchów, oto on! :

blz 20ablz 20b

blz 21a

 

Dla mnie bomba !

Oczywiście to nie wszystko co znajdziecie w tym numerze, ale nie ukrywam ze post ma na celu zachęcić Was do spotkania się z nim „twarzą w twarz ” 🙂 : http://www.lalabaj.pl/pl/p/Magazyn-B-inspired-z-wykrojami-dla-dzieci-edycja-6/93

 

z szyciowym pozdrowieniem

Olga

 

 

 

 

Opublikowany w Porady szyciowe, Recenzje książek, Ubrania dla dzieci

B-inspired – magazyn z wykrojami dla dzieci i młodzieży


Witajcie 🙂

Wprowadziłam do swojego sklepu holenderskie magazyny z wykrojami dla dzieci i młodzieży, dlatego chciałam opisać Wam, co możecie w tym magazynie znaleźć. Tu można je kupić:

http://www.lalabaj.pl/pl/c/Magazyny-z-wykrojami-dla-dzieci/30

Magazyny z wykrojami B-inspired

Magazyny są chyba nowe w Polsce, nie znalazłam ich w żadnym sklepie.  Ja po raz pierwszy spotkałam się z nimi w moim ulubionym czeskim sklepie. Dlatego zanim zdobędą popularność i będziecie je znali, podobnie jak aktualnie mniej więcej większość z nas wie, co zawierają Ottrobe Design i Burda, napiszę o nich kilka słów.

Magazyny mają 50 stron. Zawierają kolekcje ubrań na dany sezon wiosna-lato albo jesień – zima, które są bardzo sympatycznie przedstawione na zdjęciach. Następnie znajdziemy, podobnie jak w Burdzie zestawienie wszystkich dostępnych wykrojów z rozmiarówką i poziomem trudności. Rozmiary sę od niemowlęcych do aż młodzieżowych ! Z mojego punktu widzenia osoby, którą syn już przerósł, jest to niezwykle cenna właściwość tego magazynu. Wygląda to tak:

DSCF5602

Po prawej stronie powyższego zdjęcia widać wykroje. W środku magazynu są wykroje ubrań na bardzo porządnym papierze. Nie rozpadną się nawet podczas bardzo intensywnego używania 🙂

Niestety z uwagi na sezon warzywnikowy 😉 nie przetestowałam, czy łatwe jest korzystanie z wykrojów… więc pozostawię te testy Wam 😉

Następnie mamy opisy szycia ubrań w kilku językach, niestety nie ma polskiego ani nawet czeskiego 🙂 Hmm, ani nawet rosyjskiego. No cóż, jest angielski! i niderlandzki oczywiście, oraz francuski, niemiecki, hiszpański.  Więc: uczmy się języków 🙂

Dla mnie opisy są ok, ja posługuję się angielskim i jest bardzo jasny. Od czasu do czasu zdarzają się też tutoriale zdjeciowe, jak również opisy szycia zabawek. Pomysły na zabawki są bardzo ciekawe, żadne standardy ! I magazyn nie zapomina o chłopcach, jest sporo propozycji np. na pokój dla chłopca.

DSCF5610

Generalnie zachęcam, bo jestem zdania, że magazyn jest bardzo dobry i warto w niego zainwestować. Znajdziemy w nim kilkanaście do około dwudziestu różnych wykrojów i opisów szycia.

B-inspired DSCF5601 DSCF5605

 

Pozdrawiam i życzę owocnego szycia ubrań dla dzieciaków 🙂

Olga

Opublikowany w Porady szyciowe, Tutoriale, Ubrania dla dzieci

Jak uszyć t-shirt w godzinę :-)


Witam 🙂

Ok – no może 1,5 godziny 🙂

Tytułem wstępu: kiedy zmagałam się z szyciem t-shirtów dla moich chłopaków i walczyłam godzinami z problemami typu wykończenie dekoltu, ciągle przyświecała mi myśl, że w Bangladeszu chyba by mnie nie zatrudnili. To niemożliwe, żeby szyli tam t-shirt dłużej niż godzinę. W końcu po uszyciu około 10 sztuk, z czego co  najmniej cztery wylądowały w koszu na śmieci, poczyniłam kila odkryć, które nadały sprawie rozpęd. I wczoraj postanowiłam zmierzyć czas szycia t-shirta czy też dzianinowej bluzki przeze mnie. Wyszło około 1,5 godziny.

Zakładam że startujemy z punktu w którym posiadamy gotowy i sprawdzony wykrój. Sprawdzony tzn już wiemy że będzie pasował a nie że rękawy będą sięgać kolan.

I pojawia się pierwsze pytanie: skąd wziąć taki wykrój. Ja już takowy posiadam i po prostu stosuję do wszystkich bluzek i t-shirtów dla syna ten sam póki nie wyrośnie z tego rozmiaru 🙂 Mój pochodzi z https://www.ottobredesign.com/. Ten magazyn zawiera bardzo dobre wykroje.

Ale można też zrobić sobie na podstawie istniejącego t-shirta. Po prostu odrysować. Tutoriali na ten temat jest mnóstwo, np ten: http://indietutes.blogspot.com/2008/01/create-childs-tee-pattern.html

A więc, mamy gotowy wykrój narysowany i wycięty z papieru. W odpowiednim rozmiarze. Pamiętajmy, że taka zdobycz jest reużywalna więc mając dobry wykrój bluzki bądź t-shirta, możemy już się pobawić w szwalnię i wyprodukować całą kolekcję na dany sezon 🙂

Ponadto mamy:

1. Odpowiednią ilość dzianiny, dla dziecka starczy 1 m, ściągacz do koloru – niewiele

2. Maszynę do szycia i byłoby dobrze overlocka albo coverlocka. Ja mam coverlocka więc nie będę tu pisać o overlocku chociaż przypuszczam że użycie go znacznie przyspiesza operację 🙂

3. Szpilki, nożyczki, nici, podstawowe wyposażenie krawcowej

No to ” jedziemy z robotą” :

1. Odrysowujemy wykrój na tkaninie zwracając uwagę na odpowiednie ułożenie włókien. Pamiętamy składać tkaninę prawą stroną do środka i odrysowywać na lewej. Pamiętamy o zapasach na szwy: 1,5 centymetra i na podłożenie rękawów i dołu, powiedzmy po 3 cm.

Ja mam wykrój składający się z : jeden przód, jeden tył, dwa rękawy.

IMG_2639

2. Wycinamy z tkaniny: przód, tył, dwa razy rękaw.

IMG_2646

3. Przykładamy przód i tył prawą stroną do prawej i zszywamy szew na prawym ramieniu . Obrębiamy zapas szwu i zaprasowujemy na tył. Jeśli mamy coverlocka, to oczywiście na coverlocku. Jesli nie to zygzakiem na zwykłej maszynie. Mówi się trudno, nie będzie tak pięknie 😉

4. Wykańczanie dekoltu: I teraz ten punkt, który mnie najbardziej męczył i zużywał czasowo. Wykańczanie dekoltu. Przestałam korzystać z techniki bardziej pracochłonnej i elegantszej opisanej tu:

http://www.bezdomna-szafa.pl/2014/01/obszywanie-dekoltu-dzianina.html

Jest ona bardzo dobra i elegancka ale stwierdziłam ze na mój użytek szybkiego t-shirta zastosuję uproszczoną metodę, w końcu to tylko t-shirt na jeden sezon.

 

Ucinamy pasek ściągacza o szer 5 cm i odpowiedniej długości, długość możemy ocenić po prostu przymierzając do dekoltu.

Zginamy na pół i przypinamy szpilkami prawą stroną do prawej dekoltu, otwartym brzegiem do góry (otwarty brzeg ma być na krawędzi dekoltu), lekko naciągając – na oko ale równo. To jest do osiagniecia przy pewnej wprawie bez mierzenia itp. Lekko naciągamy ściągacz podczas „przyszpilania”. Uzyskujemy coś takiego:

IMG_2666

Przyszywamy na stebnówce z 1 cm od krawędzi dekoltu. Zaprasowujemy w górę. Po prawej stronie obszywamy dekolt. Albo na coverlocku albo podwójną igłą na stebnówce.  Z grubsza: jedna igła na dzianinie przodu a druga na ściągaczu.

Jeśli osiągnęliśmy sukces w tym punkcie to najgorsze za nami 🙂

Sukces po przycięciu zapasów szwów wygląda od tyłu tak:

IMG_2672

 

5. Teraz z górki. Ponownie przykładamy prawą stroną przód do tyłu i zszywamy szew drugiego ramienia. Obrębiamy zapasy szwu i przycinamy równo.

6. Wszywamy rekawy. Przykładamy rękaw prawą stroną do prawej rozłożonego przodu i tyłu, równo przypinamy i zszywamy. Identycznie drugi rękaw, obrębiamy zapasy szwów i przycinamy:

IMG_2677

7. Mamy wszyte rękawy. Pozostaje zszyć jednym ciągiem szew rękawa i boczny szew. Z jednej i drugie strony t-shirta. Oczywiście znowu przyłożone równo prawą stroną do prawej. Obrębiamy zapasy szwu i przycinamy.

8. Zostaje juz tylko obłożenie rękawów i dołu bluzki.  Ja używam coverlocka. Można ponownie użyć podwójnej igły na stebnówce. Podłożyć równo rękawy, podobnie dół i obrębić. U mnie wygląda to tak:

IMG_2680

 

No i końcowy efekt:

IMG_2682

 

A jak uzyskałam ten rysunek motoru? O tym w poprzednim poście: https://lalabaj.wordpress.com/2014/08/17/rysunki-i-aplikacje-na-t-shirtach/

Może tylko małe uzupełnienie do poprzedniego postu: wycina się wzór z freezer-paper najlepiej na macie do cięcia patchworków takim fajnym nożem jak na zdjęciu:

IMG_2649

 

Nie jestem przekonana, że opis jest dostatecznie jasny więc będę wdzięczna za Wasze uwagi 🙂

Życząc powodzenia żegnam się tymczasem.

Olga

ps. zupełny off-topic : czy byłyby Czytelniczki zainteresowane kursem programowania dla dzieci?

 

Opublikowany w Tutoriale, Ubrania dla dzieci

Rysunki i aplikacje na t-shirtach


Hej 🙂

Tym razem trochę o zabawie t-shirtami i freezer paperem.

Od dawna próbowałam opracować jakąś metodę zdobienia t-shirtów alby spełniać życzenia że ma być maska gazowa, albo kot albo duch, albo spungebob. Można przyszyć aplikację ale jest to dość pracochłonne i nie zawsze się udaje.

Próbowałam używać folii transferowych do naprasowywania. Ale efekty były opłakane. Wszystko było pięknie do pierwszego prania a czasami naprasowany motyw wyglądał jak legitymacja dziadka partyzanta zanim nawet doszło do tegoż pierwszego prania 🙂

Zmarnowałam z trzy koszulki w tenże sposób. Nie byłam też zachwycona gotowymi aplikacjami do naszycia a właściwie ich ceną. Kupiłam kilka angry-birdsów za 40 pln i na tym się moja przygoda skończyła. Efekt nie był piorunujący.

I wreszcie nadszedł ten oto piękny dzień, kiedy coś mnie zadowoliło. a Mianowicie zestaw w postaci farby do tkanin i freezer paper.

IMG_2370 IMG_2374

Po zdobyciu tych wynalazków. (Ja mój freezer paper kupiłam na ebayu, nie mogłam znaleźć w polskich sklepach ale nie wykluczam że nie znam polskiego odpowiednika nazwy).

(dn. 29 sierpnia 2014: Małgosia S. mówi, że jest tu : http://www.craftfabric.pl/pl/p/Freezer-Paper-A3/398 :-))

I teraz do dzieła. Zdobywamy motyw. Ja oczywiście z reguły w internecie. A tak przy okazji, znacie to miejsce? : https://www.ottobredesign.com/en/print/index.html

Tu też jest trochę fajnych motywów do zastosowania.

Wybrany motyw należy przenieść na freezer paper. Przerysować, przekopiować a nawet można nadrukować ale uwaga: NIE na tej stronie z wartstwą plastiku.

I teraz należy go wyciąć, wyciąć motyw tak, aby dziury były w miejscu które zostanie pokryte farbą. Coś w rodzaju negatywu 🙂 jeśli tak można to ująć. Teraz podziurkowany niczym ser szwajcarski freezer paper naprasowujemy na koszulkę.

IMG_2368

I pokrywamy farbą dziury. I tu tkwi potęga freezer papera – farba nie podejdzie pod papier.

IMG_2373 IMG_2377

Czekamy aż wyschnie. Ja po wyschnięciu jeszcze raz pomalowałam. Potem zdziera się freezer paper i utrwala żelazkiem dzieło 🙂

IMG_2380

I w ten sposób wytworzyłam w swojej „chińskiej szwalni” koszulki:

IMG_2405 IMG_2407

(Ten wzór z duchem pochodzi właśnie z magazynu Ottrobe Design).

W Internecie pod hasłem „freezer paper” jest mnóstwo haseł i inspiracji np. http://delightfullynoted.blogspot.com/2013/04/how-to-make-freezer-paper-stencil-t.html

Bawcie się dobrze ! 🙂

Olga